sobota, 14 października 2017

piątek, 15 września 2017

Kreacja Pani Jesieni

Jak zobaczycie Panią Jesień to szepnijcie jej proszę, że w sali u Pszczółek czeka na nią suknia z najnowszej kolekcji Cioci Polly :)


Suknia  z wszelakich skarbów Jesieni... Kasztan, dąb a i jarzębina się znajdzie... 


... tył sukni kokardą wykończony...


w sam raz na tańce z Wiatrem :)


czwartek, 14 września 2017

Drugie życie kapelusza...

Przyznam, że świetnie się spisał jako jesienna ozdoba na drzwi...


Słoneczniki z krepiny... ostatnio bliska memu sercu :)

P.S sąsiedzi chyba już przywykli do moich "dziwactw" :)

piątek, 23 czerwca 2017

Kolorowe kredki

...w pudełeczku noszę...u mnie nieco inna wersja.. świętujemy zakończenie roku szkolnego, dla Drogich Pań Przedszkolanek upominek za cierpliwość się należy... :)
Może takie połączenie do gustu im przypadnie.. :)



Kwiaty wykonane z krepiny ze słodką niespodzianką w środku


wykończone kolorowymi kredkami i wstążką




czwartek, 9 marca 2017

Jak wiosna to tulipany

Zapachniało wiosną, po zastoju czas na zmianę dekoracji... niech w mieszkaniu też będzie kolorowo :)  U mnie wiosna z elementem zbliżających się świąt Wielkanocnych. 



Tulipany wykonane z krepiny, podobnie jak sznureczek, którym oplotłam doniczkę, skorupki i zajączek na wstążce nawiązują do świąt.. 




piątek, 17 lutego 2017

Czarowanie a brak wolnego czasu

Uwielbiam czarować.. czy to papier, krepa, wstążka... czy też włóczka i inne cuda... Niestety nie jestem w stanie już czarować tyle ile bym chciała....
Zdradzę Wam, że  powiększa mi się rodzinka...czekam na Małego szkraba... :) W głowie teraz są bodziaki, pieluchy i kremy do pupy.. :)
Jak tylko Mały Kajtek będzie pozwalał...  będę wracać.. obserwować jakie cuda tworzycie.. :)



niedziela, 19 czerwca 2016

Szydełkowe kreacje...

Tym razem spódniczkami "szydełkowymi" się chwalę.Mama się wyrobiła,  Śliwki mają w czym "wystąpić" na koniec roku szkolnego...  :)







sobota, 9 kwietnia 2016

sobota, 26 marca 2016

Wesołych Świąt !!!




Moc prezentów od zajączka,
co koszyczek trzyma w rączkach.
    Wielu wrażeń, mokrej głowy
w poniedziałek dyngusowy.
Życzę jaja święconego
i wszystkiego najlepszego!

Polly

czwartek, 24 marca 2016

Piękno tkwi w prostocie...:)

... mowa tutaj o wielkanocnych zającach.... :)  jestem w nich zakochana !!! A zdobi je tylko kąsek kokardy... :)